piątek, 15 lutego 2019

Dzwonu Dźwięk



Wiersze zebrane w tomiku „Dzwonu Dźwięk” są zapisem przełożonego na słowa dźwięku duchowego kosmicznego promieniowania, które spływa na Ziemię od zawsze, lecz w dzisiejszych czasach, w Erze Wodnika, stało się dużo bardziej intensywne. Promieniowanie to jest „Niewypowiedzianym Imieniem” Boga, Głosem Ciszy, Melodią wygrywaną przez Orfeusza na lirze, Winem Dionizosa, Chlebem, Żywą Wodą, dającą życie wieczne.

  Nie jest to dźwięk, który można odebrać za pomocą fizycznego zmysłu słuchu. Jest to pewna wibracja, którą odczuć może jedynie „narząd”, pochodzący z tej samej przestrzeni, co ona sama. Tym „narządem” jest obecny w sercu boski pierwiastek, który w gnostycznych naukach wszech czasów, zwany był iskrą Ducha, klejnotem w lotosie, atomem nous, lotosem, różą, lilią, ziarnem siewnym Jezus, itd. W Biblii jest on metaforycznie przedstawiony między innymi, jako perła lub ziarno gorczycy.

   Za każdym z tych określeń stoi głęboka ezoteryczna wiedza. Określenia te, znaki, symbole  przemawiają do intuicyjnej części nas samych, delikatnie dotykając najgłębszej tajemnicy naszego istnienia. Dotyk ten jednakże odczują jedynie ci, którzy „mają uszy do słuchania i oczy do patrzenia”, czyli ci u których narząd ten po tysiącach lat uśpienia, przebudził się i uaktywnił wyższe zmysły, odpowiedzialne za postrzeganie duchowego „królestwa, które nie jest z tego świata”.

   W utworach, zawartych w tomiku, obecna jest Energia z przestrzeni wibracyjnej, która nie należy do Matriksa. Jest ona ujęta pomiędzy słowami. Żar, wibrujący w wierszach, służy budzeniu się iskry duchowej Czytelnika, z której niczym z ziarna, wyrosnąć ma wonny kwiat Nowej Duszy, będący przepustką do wyzwolenia się z więzienia tego świata.

   Ta Energia, to święte Niewypowiedziane Imię, ten wibrujący w Ciszy Dźwięk przełożony został na słowa. Nie jest to więc krystalicznie czyste, pierwotne Źródło Promieniowania, lecz strumień przepuszczony i przetworzony przez świadomość żywego, czującego człowieka.
W czasie wędrówki dotykają nas okresy zastoju, zwątpienia, mniejszego kontaktu z wewnętrznym Światłem. W takich chwilach warto sięgnąć po tomik i czerpać z jego świadectwa Siłę i Wiarę, że jesteśmy cały czas prowadzeni przez Światło Ducha i Jego Wysłanników, do -jak mawiali katarzy- „dobrego końca"

DZWONU DŹWIĘK

Pośród głuchej Ciszy
Czy Dzwonu Dźwięk usłyszysz
Jego Serce kręgi w wód niewidzialnych
Głębinie rzeźbi, niczym garncarz w eterycznej glinie

Dzwonu Usłysz wołanie
Ku Słońcu podnosząc wzrok
W tańca świetlistym pląsaniu
Zatrać się, mistyczny stawiaj krok

Tańcz Derwiszu, Pyłu Gwiezdnego Drobino
Niech poniosą Cię oczy ku wód Złocistych Krainie
W wir wkręcony, oporu nie stawiaj Wezwaniu
Które w ciała Twego szatach, powietrzny tańczy taniec

Tańcz łopocząc szat spiralnymi skrzydłami
Tan od wód najgłębszych Głębin, po Niebios niebotyczne Skraje
Wtańcz się w Dzwonu hipnotyczne Brzmienie
I pofruń żarliwie, wyplątując stopy swe z korzeni

Zwierciadeł przekrocz granice
Popłyń w Materie Niebytu
I zabrzmij Dzwonem Bezgłośnym
Tym, którzy słuchają w Zachwycie

Emilia Wróblewska-Ćwiek
"Dzwonu Dźwięk"
Wydawnictwo Gnosis
14.02.2019

Ksiażkę mozna zamówić pisząc na maila: omtimo@wp.pl

Ręce Duszy

 Ręce Duszy Emilia Wróblewska - Ćwiek (Artykuł ukazał się w czasopiśmie Logon) Dusza człowieka otrzymała dwie ręce: lewą miała wyciągać w gó...