środa, 2 maja 2012

POWRÓT KOBIECEJ LINI SERCA











POWRÓT KOBIECEJ LINI SERCA
Tomek Ćwiek


Od długiego czasu na naszej planecie energia kobieca była tłamszona na wszystkie możliwe sposoby. Jeszcze przed naszą erą, a więc przed początkiem panowania kościoła katolickiego, kobieta nie miała za wiele do powiedzenia w świecie rządzonym przez mężczyzn.

Na pierwszym miejscu była walka, siła i męskie ciężkie energie. Po dojściu do władzy kościoła katolickiego zaczęło być jeszcze gorzej. Zatajono istnienie królewskiego rodu Marii Magdaleny i to kim była dla Jezusa. Co więcej na polecenie hierarchów kościoła tropiono i zabijano po kolei wszystkich członków tego rodu, aby raz na zawsze ukryć ślad żeńskiej linii serca w naukach Chrystusa.

Energia żeńska była niepożądana w naukach kościoła z wielu powodów. Była przede wszystkim niewygodna dla jego nauk , które zostały oparte na strachu i uniżeniu człowieka, odzierając go ze swej prawdziwej boskości. Liczyło się, aby człowiek uzależnił się od potrzeby zbawienia i odpuszczenia grzechów oraz nie miał dostępu do swej wewnętrznej wiedzy.

Kobiecość to wrażliwość, dobroć i linia serca, a więc do jej panowania, a nawet współpanowania kościół nie chciał dopuścić. Męska populacja została już podporządkowana, przez utożsamienie jej z siła, walka i brutalnością, a przy tych cechach nie pozostawało już miejsca na uczucia i wrażliwość, nie mówiąc już o jakiejkolwiek duchowości. U kobiet najmniejsze oznaki przejawiania kobiecej intuicji i łagodności nazywano czarami i karano torturami, a później stosem.

Było to bardzo przemyślane, gdyż najwyżsi hierarchowie znali zasady energii. Wiedzieli, ze sama śmierć nie wystarczy, gdyż kobieta odradzając się w następnym wcieleniu, znów będzie zwracała się do swojego wnętrza i używała mądrości serca. Wiedzieli, ze tortury i spalenie na stosie zostawią swój ślad w podświadomości nawet na kilka następnych wcieleń. Pamięć ciała działa nawet wtedy, gdy przybieramy inne już ciało, bo tak naprawdę to informacja zakodowana w naszym biopolu, naszej duszy i matrycy energetycznej. Dlatego z tak rozmyślnym okrucieństwem traktowano większość kobiet, które śmiały okazywać jakiekolwiek kobiece cechy.

Nawet za okazanie miłości zwierzęciu można było trafić na stos. Linii kobiecej panicznie bali się najwięksi hierarchowie tego świata. Stąd też wymyślono, ze Jezus nie miał zony ani dzieci i wprowadzono celibat wśród kapłanów. Z tego właśnie powodu wydano polecenie zniszczenia jakichkolwiek śladów linii krwi Marii Magdaleny.

Nie było oczywiście tak że wszyscy mężczyźni byli pozbawieni uczuć i nie mieli dostępu do swego serca. Było wiele grup, które przeciwstawiały się zasadom walki i siły stawiając w tych niełatwych czasach na miłość i szlachetność. Takimi ludźmi byli legendarny Król Artur i jego 12 rycerzy okrągłego stołu. Ich bronią nie był miecz, lecz wybaczenie, wrażliwość i miłość. Byli jednymi z pierwszych reprezentantów nowej energii wśród mężczyzn. Pokazywali, że można będąc mężczyzną mieć w sobie i kobiece cechy.

Wraz z rozwojem cywilizacji kobiecość nabierała coraz większego znaczenia, a od 1987 r. żeńska energia zaczęła powoli odzyskiwać swój blask. Jest to oznaką zmian jakie właśnie zachodzą na Ziemi. Zmian, które nie maja precedensu w historii planety. Nadchodzą czasy w których kobiecość wraca na swoje miejsce, czasy w których wybaczenie, zrozumienie i współodczuwanie zastąpią walkę, ocenę i obojętność. Następuje powrót Dzikiej Kobiety. Kobiety wolnej, niezależnej, niekonwencjonalnej i namiętnej. Kobiety wrażliwej, łagodnej, czułej, twórczej pełnej wewnętrznego piękna, pasji i miłości. To czas integracji energii męskiej i żeńskiej w nas wszystkich. To czas zrównoważenia i odnalezienia męskiego aspektu w kobiecie oraz żeńskiego aspektu w mężczyźnie. To czas zrównoważenia i miłosnego tańca energii męskiej i żeńskiej. Czas miłości bezwarunkowej. CZAS UWOLNIENIA ♥

4 komentarze:

  1. Yin i Yang ...i "tak być ma " :) Tak Tomaszku -To już nie czary to MAGIA ŻYCIA-CZAS OŚWIECENIA :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ROWNOWAGA. Czyli dokładnie w połowie..i tak układać w głowie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Najwyższy czas że KOBIETA zaczyna odnajdywać swoje miejsce wśród nas:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czas najwyższy

    OdpowiedzUsuń

Książka "12 Praw Ciszy"

Książka "12 Praw Ciszy" wybrane fragmenty: Era Wodnika stanowi bramę prowadzącą nas do duchowego mistrzostwa, do innej rzec...